2

Jak optycznie powiększyć małe mieszkanie?

Małe jest piękne? To powiedzenie ma swoje zastosowanie również w odniesieniu do wnętrz. Należałoby je jednak nieco doprecyzować.

Sam wiesz, że nie jest łatwo wydobyć owo piękno na małej przestrzeni. Czasem trzeba nad tym mocno pogłówkować. Ja, w związku z tym, bym powiedziała, że małe jest piękne, ale i wymagające.

Chyba każdy chciałby mieć duże mieszkanie lub dom, najlepiej z tarasem i ogrodem, gdzie przestrzeń nie będzie stawiać żadnych ograniczeń. Gdzie będzie można naprawdę zaszaleć w czasie urządzania i gdzie będzie wystarczająco miejsca na wszystko, co nam się tylko zamarzy. Nie jest prawdą, że im większa przestrzeń tym łatwiej ją rozplanować. Zbyt duże pomieszczenia też mogą przysporzyć właścicieli o ból głowy. Ale małe pomieszczenia to jednak coś zupełnie innego!

Większość z nas ma doświadczenie mieszkania w niewielkich mieszkaniach. Polskie miasta są pełne bloków i budynków, w których liczyło się, by na kondygnacji zmieścić jak największą liczbę mieszkań i mieszkańców. Metraże w takich mieszkaniach są czasem wyjątkowo małe, a jednak da się tam zmieścić wszystko, co potrzebne do życia. Teoretycznie powinniśmy być mistrzami w urządzaniu niewielkich pokoi.

Nawet współcześnie często buduje się małe mieszkanka. Stoją za tym oczywiste względy ekonomiczne. Przy obecnych cenach nie każdego stać na upragnioną nieruchomość. Wiele osób, by urzeczywistnić marzenie o własnym M, musi pójść na kompromis i zdecydować się na mniejsze lokum.

Na szczęście pamiętamy, że małe jest piękne i przy odpowiedniej dozie kreatywności można urządzić nieduże mieszkanko w całkiem przyjemny sposób.
Dzięki pomysłom i poradom zawartym poniżej, uda się funkcjonalnie rozplanować przestrzeń a dodatkowo sprawić, że będzie ona wydawać się większa, niż wynikałoby to z faktycznego metrażu.

Od czego zacząć?

Jedną z najważniejszych rzeczy w naszych mieszkaniach, która nadaje charakter i decyduje o odbiorze przestrzeni, jest kolor! Mam na myśli przede wszystkim kolor ścian.
Różne są co do tego upodobania i o gustach się nie dyskutuje, jednak warto pamiętać o podstawowej zasadzie przy wyborze farby: zimne kolory optycznie powiększają przestrzeń.
Wiem, że większość z was może mieć opory przed zimnymi tonacjami. Każdy przecież chce mieć mieszkanie ciepłe i przytulne. Może niektórych zaskoczę, ale zimne odcienie na ścianach w połączeniu z odpowiednio dobranymi dodatkami i światłem dadzą właśnie taki efekt!

 

1
Ciemna ściana w sypialni optycznie pomniejsza przestrzeń.

 

Obecnie bardzo modne są pastele, biele i szarości. Jeśli i ty jesteś miłośnikiem tego stylu nie będziesz miał problemu z kolorystyką. Wystarczy wybrać odpowiedni odcień (uwaga: odcieni bieli jest zaskakująco dużo!). Także sklepy lansują od dłuższego czasu tzw. styl skandynawski, dzięki czemu nie będziesz miał problemów ze znalezieniem odpowiedniego wyposażenia.
Jeśli natomiast nie przepadasz za taką stylistyką, na szczęście chłodne odcienie możesz znaleźć także wśród innych barw.
Istotne jest to, by wybrać raczej jasne kolory, które również sprawiają, że przestrzeń wydaje się większa, a także nie przesadzić z ilością odcieni.

 

Pomyślisz, że łatwo wpaść w monotonię?

To prawda. Jeśli dobrze wszystkiego nie przemyślisz, efekt końcowy może być nieciekawy, wręcz nudny. Dlatego wystrzegaj się monotonii i przede wszystkim nie bój koloru! Należy go jednak umiejętnie użyć. Ciemna kolorowa ściana może być ryzykowna, jeśli nie ma się wprawy. Bezpieczniej postawić na obrazy lub dodatki, które sprawią, że pokój nabierze głębi i charakteru. Warto również zdecydować się na jeden większy element przyciągający uwagę.

 

2
Monotonii można uniknąć dzięki kolorowym dodatkom i dużemu elementowi dekoracyjnemu przyciągającemu uwagę.

 

 Jeśli powierzchnia, którą urządzasz jest niewielka, lepiej unikaj dużych wzorów i nadruków.

O ile jestem wielką zwolenniczką łączenia ze sobą wielu tekstur, o tyle zwracam uwagę, że ich dobór w przypadku małych metraży powinien być przemyślany. Wielkie wzory na poduszkach czy dywanie mogą po prostu przytłoczyć i zdominować pomieszczenie. Zbyt duża ilość tekstur wprowadzi chaos i da odczucie, że przestrzeń jest wynikiem przypadku lub jest zwyczajnie zagracona. Nie o taki efekt nam przecież chodzi.

 

3
Przykład przeładowanego pomieszczenia. Zbyt duża ilość mebli, tekstur i kolorów sprawia, że pomieszczenie wygląda na zagracone.

Stonowana kolorystyka, jasne ściany oraz zwiewne materiały na oknach (koniecznie do samej podłogi) dodatkowo wpuszczają więcej powietrza i nadadzą lekkości. Nie zapominaj też o tym co dzieje się za oknem. Jeśli masz widok wart wyeksponowania, nie wahaj się by to zrobić. Okna nie muszą być przecież zasłonięte firankami czy roletami. Warto zostawić je odkryte w dzień i wpuścić jeszcze więcej bezcenne światła.

 

I tu dochodzimy do kolejnej kwestii, często pomijanej lub niedocenianej przez właścicieli małych mieszkań.

Chodzi o umiejętne oświetlenie pomieszczeń.
Wielu osobom wydaje się, że niewielki metraż można doświetlić jedną lampą, najczęściej jest to lampa sufitowa. Jest to spory błąd. Nawet małe pokoje warto doświetlić z różnych źródeł. W małych pomieszczeniach świetnie sprawdzają się kinkiety, które nie zabierają cennego miejsca na podłodze, a dodatkowo łatwo nimi rozświetlić, zazwyczaj ciemne, narożniki. Taki zabieg znacząco powiększy przestrzeń.
Stworzenie kilku możliwości oświetlenia pokoju będzie też niezwykle korzystne w czasie jego użytkowania. Możliwość wprowadzenia różnych rodzajów nastrojowego światła bardzo ociepli atmosferę.

5
Różne źródła światła dają ciekawsze możliwości doświetlenia pomieszczenia.

 

A co z umeblowaniem?

Oczywiście i to da się mądrze i funkcjonalnie rozwiązać na małej przestrzeni. Nie będę tu pisać jak rozplanować funkcję bo jest to temat bardzo obszerny, wymagający co najmniej w całości mu poświęconego posta. Napiszę za to jakich zasad się trzymać mając już funkcję przemyślaną.
Właściwie są tu trzy podstawowe reguły, które pomogą nam nie przytłoczyć wizualnie przestrzeni.

  • Zapomnij o modnych w latach 90 tzw. kompletach wypoczynkowych i w ogóle o wszelkich meblach w komplecie. Lepiej poświęcić więcej czasu na dobranie różnych mebli, w różnych kolorach lub stylach, tak by pasowały do siebie.
6
Komplety wypoczynkowe odeszły do lamusa. W małych pomieszczeniach lepiej sprawdzają się meble skomponowane z różnych zestawów.

 

  • Unikaj dużych, przysadzistych form. Wybieraj meble sprawiając wrażenie lekkich. Taki efekt dają jasne kolory i meble na nóżkach. Cudownie sprawdzą się także szklane lub wykonane z przezroczystego tworzywa stoliki. Optycznie nie zabierają nam przestrzeni, są lekkie i niemal niewidoczne, a o to właśnie chodzi!
7
Szklane przezroczyste stoliki optycznie nie zajmują przestrzeni.

 

  • Nie dosuwaj mebli do ścian. To bardzo ważne. Większość osób mieszkająca w niewielkich mieszkaniach ma tendencję od tego, by wszystkie meble przysuwać do ścian i narożników zostawiając jak najwięcej wolnej przestrzeni na środku pokoju. O ile nie potrzebujesz tego miejsca do tańca lub fikania koziołków, lepiej wykorzystaj je na ciekawsze ustawienie mebli. Taki zabieg bardzo korzystnie wpływa na odbiór przestrzeni i, co może zaskakujące, daje odczucie, że jest ona większa. Unikniesz wrażenia ciasnoty i wpuścisz do pomieszczeń trochę oddechu.

 

A co na podłogę? Jak zaaranżować tę część mieszkania?

Jeśli lubimy wnętrza minimalistyczne i praktyczne postaw na ładne deski bądź panele. To zawsze dobry wybór.
Jeśli jednak wolisz czuć coś miękkiego pod nogami to oczywiście zdecyduj się na dywan. Na szczęście wykładziny nie są już modne (fatalnie sprawdzają się w małych przestrzeniach), za to dywany przeżywają wielki come back.
Wybierz tylko taki w odpowiednim rozmiarze i, jak już było wspomniane powyżej, bez dużych wzorów. Dywan w odpowiednim rozmiarze to taki, na którym mieszczą się w całości nasze meble, lub stoją na nim przynajmniej przednimi nóżkami. Dywanik w salonie, na którym mieści się tylko kawowy stolik będzie wyglądał groteskowo i dawał wrażenie, jak by nic większego na prawdę nie mogło się tam już zmieścić.

I na sam koniec niezwykle ważny element, którego cudownego działania na rzecz małych pomieszczeń trudno przecenić.

Lustra!

Nadają się do każdego pomieszczenia, w oczywisty sposób optycznie powiększają przestrzeń, odbijają światło, wnoszą głębię. Zalety można mnożyć. Wybór kształtów i ram jest tak duży, że na pewno znajdziesz coś co przypadnie Ci do gustu i będzie pasowało do Twojego wnetrza.

 

8
Lustra powiększają przestrzeń i odbijają światło. Umieszczone w narożnikach pokoju optyczne go wydłużają.

 

Mam nadzieję, że skorzystasz z tych rad podczas urządzania własnego lokum, lub podczas przygotowywania mieszkania pod wynajem lub d sprzedaży. O tym jak to zrobić pisałam tutaj.

Tak naprawdę, zasady te są uniwersalne i sprawdzą się z powodzeniem właściwie w każdej przestrzeni jeśli tylko chcemy sprawić, by była ona przestronna, jasna i pełna światła.

A może Ty znasz jeszcze jakieś metody by optycznie powiększyć przestrzeń? Śmiało podziel się nimi w komentarzu! 🙂

8 komentarzy

  1. Dobrą metodą na optyczne powiększenie mieszkania jest rezygnacja z małych mebli na rzecz zabudowy o jasnym kolorze. Dobrze zaplanowane umeblowanie może robić bardzo dobry efekt!

    1. Bardzo ciekawa uwaga. Duża ilość małych mebli będzie dawała taki sam efekt jak zbyt mały dywan wspomniany w artykule. We wszystkim trzeba zachować umiar właściwe proporcje 🙂

  2. Artykuł w sam raz dla nas, musimy w końcu urządzić do końca mieszkanie i pozbyć się „tymczasowych” mebli przytarganych jeszcze z domów rodzinnych 😉

  3. Ze wszystkim się zgadzam, ale dodałabym jeszcze jedną radę. Mam w mieszkaniu sporo kolorów i zauważyłam, że przy małym nieporządku mam wrażenie od razu wielkiego bałaganu. Wydaje mi się, że jest to spowodowane kilkoma otwartymi półkami i regałem – są tam książki różnych formatów i kolorów, płyty i kilka dupereli. Przy następnej wymianie mebli postawię na zamykane szafki, może z jakimiś przeszklonymi drzwiczkami w części, ale z pewnością „schowam” większość przedmiotów, które są teraz na widoku.

    1. Dokładnie tak. Duża ilość przedmiotów na wierzchu może powodować wizualny chaos. Do tego parę drobiazgów nie na swoim miejscu i bałagan gotowy. Zamknięte szafki z pewnością są dobrym pomysłem do niedużych wnętrz. Wprowadzą do ład i porządek do przestrzeni. No i nie trzeba się martwić co jest w środku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *